Automatyka, która naprawdę działa sama
Smart home nie musi oznaczać kilkudziesięciu aplikacji, chmury producenta i kilku gotowych scenariuszy działania (niemniej sceny łączące w sobie wykonanie akcji na wielu urządzeniach są prostym i świetnym rozwiązaniem dla komfortowego domu).
Dobrze zaprojektowany system powinien rozumieć kontekst i reagować na to, co rzeczywiście dzieje się w domu.
- Czy ktoś jest w pomieszczeniu?
- Czy śpi?
- Czy właśnie wrócił do domu?
- Jaka jest temperatura, wilgotność i jakość powietrza?
- Ile energii produkuje instalacja PV?
- Czy samochód jest podłączony?
- Czy warto teraz uruchomić ogrzewanie, klimatyzację albo ładowanie urządzeń zasilanych przez akumulator?
- Czy dom powinien zrobić coś sam, zanim w ogóle wydasz polecenie?
To właśnie różnica między zdalnym sterowaniem urządzeniami a realną automatyką budynku. Funkcjonalność zapalenia światła podczas ruchu zamyka w sobie lampa z czujnikiem z marketu budowlanego. Smart Home powinien wyręczać domowników i być partnerem w codziennych czynnościach.